Słowo na niedzielę 27 czerwca 2021 roku- XIII Niedziela Zwykła

 (Mdr 1,13-15;2,23-24;   Ps 30 (29) 2 i 4.5-6.11 i 12 a i 13b;   2 Kor 8,7.9.13-15;    Mk 5,21-43)

Bóg jest Panem całego stworzenia, powołał człowieka do istnienia na swój obraz. Jest też Panem życia i śmierci. Przez wiarę w Boga człowiek może doświadczać w swoim życiu cudów i uzdrowień.

Autor księgi Mądrości wyjaśnia, że w pierwotnym planie Stwórcy nie było śmierci. Śmierć spowodował  grzech pierwszych ludzi. Dzisiejszy tekst przypomina nam prawdę o wielkiej godności, do jakiej powołał Bóg człowieka; podobieństwo do Boga i życie nieśmiertelne. Jednak diabeł -gr. diabolos- (ten, który rozdziela, sprzeciwia się) jest odpowiednikiem hebr. satan- (przeciwnik, oskarżyciel)- jest tajemniczym wężem z Księgi Rodzaju, który namówił człowieka do grzechu, a przez niego w życie człowieka weszła śmierć. Dlatego śmierć jest dziełem szatana (chodzi o śmierć duchową czyli oddzielenie człowieka od Boga- źródła życia i świętości).  Dla Boga ci, którzy są nieposłuszni Jego słowom, którzy dają się skusić, są nieżywi, oddzieleni od Niego i Jego łaski. W ostatnich fragmentach dzisiejszego czytania autor jeszcze raz podkreśla prawdę, że Stwórca uczynił człowieka na swój obraz, odciskając na nim znamię wieczności i dopiero szatan zniszczył to dzieło swoją zawiścią. Fragment ten jest jakby teologiczną interpretacją opisu skuszenia człowieka z Księgi Rodzaju , w którym autor  utożsamia węża- kusiciela z szatanem, który doprowadza człowieka do grzechu i w konsekwencji do śmierci duchowej.

Psalmista przeżył – dzięki   łasce Bożej- długi okres szczęścia i pomyślności i łudził się, że szczęścia jego nie zdoła nić zmącić. Przypisywał to szczęście sobie samemu, zapominając o Bogu i Jego łasce. Wtedy Bóg nawiedził go chorobą, tak iż był bliski śmierci.  Autor Psalmu mówi o sobie tak, jak gdyby się już znalazł w krainie umarłych. Ponieważ umarli, przebywający w Szeolu, nie chwalą Boga, to według psalmisty, doznałby niejako uszczerbku na swojej chwale, gdyby Bóg nie wybawił go od śmierci  Będąc w beznadziejnej sytuacji prosił Boga rozpaczliwie o litość i Bóg, który nie chowa długo gniewu, przywrócił mu zdrowie i radość życia. To, co było dla Psalmisty nieszczęściem, stało się powodem radości, bowiem Bóg uzdrowił chorego. Na znak żałoby i pokuty przywdziewano specjalne odzienie z szorstkiej tkaniny tzw. włosiennicę, którą też nazywano worem pokutnym. W dowód wdzięczności za doznaną łaskę Psalmista  wyśpiewał pieśń dziękczynną, połączoną z tańcem. Tańce, jako wyraz radości były  także wykonywane  w czasie uroczystości religijnych. Bóg przyodział na nowo psalmistę radością i swoim błogosławieństwem.

Ósmy i dziewiąty rozdział listu do Koryntian są poświęcone sprawie zbiórki ofiar na ubogich chrześcijan w Jerozolimie.  Inicjatywa tej zbiórki wyszła od Św. Pawła i jest wyrazem troski o ubogich w kościele oraz świadectwem chrześcijańskiej  miłości. Motywem ofiarności Koryntian jest gorliwość w wierze wyrażającą się uczynkami miłości.  Zbiórka pieniędzy będzie doskonałym sprawdzianem ich wartości chrześcijańskich. Jako przykład ofiarności św. Paweł podaje przykład Chrystusa. Tekst mówi o podjętej przez Chrystusa jeszcze przed Wcieleniem decyzji dokonania dzieła zbawczego przez przyjęcie postaci Sługi Bożego i śmierci na krzyżu. W ten sposób Jezus ukazał się na świecie w pokorze i ubóstwie, pozbawiony zewnętrznego blasku i majestatu, jaki przysługiwał Synowi Bożemu. „Bogactwo” jest tu obrazem Bóstwa Jezusa, które w Jego ziemskim życiu było ukryte i pozbawione zewnętrznego blasku. Kolejnym motywem akcji charytatywnej na rzecz wspólnoty w Jerozolimie jest konieczność wypełnienia  do końca dobrowolnych zobowiązań. Nie wystarcza sama deklaracja pomocy i ofiarności, ale słowa trzeba popierać czynem. Według św. Pawła Kościół jest wspólnotą, w której następuje wymiana darów.  Podobnie jak dary duchowe poszczególnych wiernych wzbogacają Kościół, tak samo istnieje obowiązek dzielenia się dobrami materialnym z tymi chrześcijanami, którzy cierpią niedostatek. Sam dar zależy od indywidualnych możliwości , ale postawa wobec potrzebujących jest miarą autentycznej chrześcijańskiej wiary, ponieważ wiara bez uczynków, okazywania drugiemu miłości jest martwa.

Dzisiejsza Ewangelia według św. Marka opisuje nam dwa cuda Jezusa: uzdrowienie kobiety cierpiącej na krwotok i wskrzeszenie córki Jaira.  Prawo Mojżeszowe traktowało chorobę tej kobiety jako miesięczne krwawienie, wskutek czego była ona uznawana za rytualnie nieczystą. W tym stanie nie powinna się do nikogo zbliżać i  nikogo dotykać, by nie czynić tej osoby również nieczystą. Jair należał do osób kierujących wspólnotą wyznaniową. Prosi Jezusa o uzdrowienie umierającego dziecka, wierząc w to, że Jezus może je uratować. Oba cuda ściśle łączy ze sobą temat wiary. Do kobiety Jezus mówi: twoja wiara cię uzdrowiła. Uzdrowienie kobiety jeszcze bardziej ożywia nadzieję Jaira na wyzdrowienie jego córeczki. I wtedy jego wiara zostaje wystawiona na najcięższą próbę. Dociera do niego wiadomość o śmierci dziecka, która powoduje myśl o wycofaniu prośby o interwencję Jezusa. Można wierzyć w uzdrowienie chorego, ale któż może spodziewać się powrotu zmarłego do życia. Jezus zaś zapewnia Jaira: Nie bój się, tylko wierz! Jezus wzywa Jaira, aby wierzył w uratowanie córki wbrew wszelkiej ludzkiej nadziei. Jair wierzy Jezusowi. Opłakiwanie według zwyczaju wschodniego(płaczki, narzekania, zawodzenia, gra na flecie) zmarłej i wyśmiewanie się z Jezusa, który oświadczył, że dziecko nie umarło, ale śpi, dowodzą, że śmierć dziewczynki nie budziła niczyjej wątpliwości. Dzięki takiej wierze jaką miała kobieta i Jair, człowiek może autentycznie spotkać się z Bogiem, może doświadczyć Jego obecności i w konsekwencji powierzyć się Mu z całkowitą ufnością. Wejście w tak zażyłą  relację z Bogiem jest w stanie przynieść człowiekowi nie tylko uzdrowienie z choroby, ale może go wyrwać nawet z otchłani śmierci. Zachowanie kobiety i Jaira prowadzą do wniosku, że dla Boga wszystko jest możliwe. Każdy, kto przed Nim staje, nawet w chwili największego nieszczęścia, czy to materialnego, czy duchowego, powinien pamiętać o dzisiejszych słowach Jezusa: Nie bój się, tylko wierz! Św. Marek przekazał  prawdę o potrzebie i konieczności wiary. Pokazał, że Jezus jest Panem życia i śmierci, że przywraca zdrowie i życie tym, którzy w Niego wierzą i z wiarą o to Go proszą.

 

 

Witamy!

Witamy na stronie Parafii Matki Bożej Fatimskiej
w Ciechanowie!

Adres parafii:
ul.Maksymiliana M. Kolbe 39
06-400 Ciechanów
woj. mazowieckie
Dekanat:
ciechanowski-zachodni
tel. 23 672 46 66
e-mail: fatimskaciechanow@wp.pl

Numer konta parafii:
11 8213 0008 2001 0018 5143 0001

Nabożeństwa

Niedziela:
g.8.00, 10.00, 12.00, 18.00
Dzień powszedni:
g.7.00 i 18.00Adoracja Najświętszego Sakramentu:
czwartki 18:30-19:30

Nabożeństwo Pierwszych Sobót Miesiąca

g.9.00

Apel Fatimski:
Każdego 13. dnia miesiąca
maj – październik g.19.00

Msza za Ojczyznę:
ostatnia niedziela miesiąca g.18:00

Kancelaria parafialna:
Czynna pon.- piąt.
godz.: 16.00-17.00